Rozwiń filtry Filtry

Zwiedzając Żory z Żorkiem

DODANO: 24 listopada 2015
AUTOR: Redaktor

Co takiego jest w Żorach, żeby od razu wybierać się tam na wycieczkę? Otóż kilka miejsc warto odwiedzić. Przewodnikiem po mieście może być jego symbol, czyli Żorek.

Zwiedzając Żory z Żorkiem
zdjęcie: Katarzyna Rdzanek-Hodor

W 2000 roku ogłoszono konkurs na maskotkę Żor. Wygrała Marzena Stenal, która zaproponowała żółto-czerwony płomyk z niebieskimi nóżkami. Symbol wesoły i uwielbiany przez dzieci, ale nawiązuje do tragicznych dziejów miasta, które wielokrotnie było trawione przez pożary. Dzisiaj, jako pamiątkę z Żor, można mieć pluszowy płomyk.

 

 

Coraz więcej Żorków pojawia się także w różnych częściach grodu. Wystarczy wybrać się na Rynek, aby spotkać trzy z nich. Figurki, wykonane z brązu, ważą po 12 kilogramów i mają po 30 centymetrów wysokości. Każdy Żorek ma swój atrybut. Jeden trzyma książkę, albo jak wolą niektórzy gazetę. Drugi dzierży pochodnię, trzeci łyżkę i widelec. Kojarzą się trochę z wrocławskimi krasnalami.

 

 

Jeżeli ktoś wolałby zobaczyć większego Żorka, musi wybrać się do Parku Cegielnia. Warto zarezerwować sobie więcej czasu na tę wycieczkę, bo miejsce jest niezwykle atrakcyjne. Jest tu nowoczesny plac zabaw, wielkie linarium, siłownia na świeżym powietrzu, skate park i miasteczko ruchu drogowego. W zimie pobliska górka zamienia się w tor saneczkowy. Wokół parku poprowadzono urwardzone ścieżki, z których korzystają rowerzyści, rolkarze, amatorzy nordic walking i spacerowicze. Są także zamykane szafki na rzeczy oraz samoobsługowa stacja naprawy rowerów z pompką i zestawem narzędzi. Nad wypoczywającymi w Parku Cegielnia czuwa oczywiście Żorek. Dwumetrową, kolorową, wykonaną z tworzywa figurę ustawiono niedaleko placu zabaw.

 

 

Jeśli jednak pogoda nie sprzyja wypoczynkowi na świeżym powietrzu, można wybrać się do Muzeum Ognia. Spotkamy w nim aż dwa wirtualne Żorki. Jeden, z groźną miną towarzyszy opowieści o pożarowej historii Żor. Drugi, uśmiechnięty, albo smutny, "sprawdza" testy odwiedzających muzeum. Można się tu bowiem dobrze bawić, ale i wiele nauczyć. W większości interaktywna ekspozycja zawiera informacje o energii i ogniu od czasów najdawniejszych aż do współczesności.

 

 

Już bez towarzystwa Żorka, można odwiedzić Miasteczko Westernowe Twinpigs. To park rozrywki, w którym spotkać można kowbojów i Indian, pojeździć na karuzeli, wspiąć na wulkan, albo postrzelać z łuku lub rewolweru. Zima park opanowują Eskimosi z reniferami i igloo.

 

 

Jeszcze jednym miejscem w Żorach, w którym szczególnie dzieci nie będą się nudzić, jest Europark "Wesołe koniki". Znajduje się on przy drodze nr 81, tzw. "wiślance". Proponuje rozrywki dla dzieci, a dorosłych kusi restauracją. Można więc pojeździć na konikach, karmić zwierzęta, poszaleć na placu zabaw, albo zagrać w mini golfa, ruskie kręgle lub ping-ponga. 

 

 

Podsumowując: jest kilka argumentów, aby wybrać się Żor i dobrze się bawić.

 

Coś się nie zgadza? Zgłoś błąd redakcji.
Dziękujemy za dodanie komentarza.
Ukryj filtry Ukryj filtry
- wszystkie -
Poradnik
Przewodnik
Wycieczka
energylandiaEL
DOMINIAK
kratka
Rafał Jurowski
energylandia
Maciek
GosiaK
Tomek
jerzy.hodor
aza123
Jurg
Redaktor
joaska
Adam